Przejdź do treści

Romantyczne zauroczenie - Nieprzystosowanie Społeczne

Pomiń menu
Title
Pomiń menu
Pomiń menu
Punk rocker's head

Romantyczne zauroczenie

Środowisko społeczne a nieprzystosowanie I
ROMANTYCZNE ZAUROCZENIE
Wprowadzenie
W okresie dojrzewania dużo częściej niż w innych okresach jednostka doświadcza romantycznego zauroczenia. Młodzi ludzi zakochują się w sobie bez pamięci, a konsekwencje tego są różne, w zależności np. od manifestowanych stylów postępowania seksualnego. Psycholog Sorensen wyodrębnił wśród seksualnie aktywnych nastolatków kilka grup. Każda spośród nich może inaczej doświadczać swoją seksualność. „Seryjni monogamiści” (ang. serial monogamists) są w związku tylko z jedną osobą w danym okresie czasu. Kiedy zostaje on zakończony, wtedy szukają następnego partnera. „Seksualni podróżnicy” (ang. sexual adventurers) postrzegają stosunek płciowy jako przyjemność, coś co nie wymaga ani miłości, ani poczucia emocjonalnej intymności i zaangażowania. Seks jest postrzegany jako znaczący element osobistej wolności. „Seksualni podróżnicy” odbywają stosunki płciowe z dużą liczbą partnerek, natomiast „seryjni monogamiści” mają częstsze relacje seksualne z jedną wybranką (Davidoff, 1987 za: Gindrich, 2007).
Znaczenie płci dla romantycznego zauroczenia
Mężczyzna trzyma w objęciach i całuję kobietęAnalizując literaturę dotyczącą romantycznego zauroczenia, najwięcej kontrowersji wzbudzają jednak nie style zachowań seksualnych, lecz płeć. Badacze, będący zwolennikami teorii psychodynamicznych (Dinnerstein, Chodorow, Rubin) oraz teorii ewolucyjnych (Symons, Kernick i Keefe, Buss i Schmitt), są zdania, że istnieją wyraźne różnice płciowe w zakresie romantycznego zauroczenia. Według teorii psychodynamicznych wynikają one z odmiennych doświadczeń oraz różnych psychoseksualnych, rozwojowych zadań, którym muszą podołać dziewczynki i chłopcy. Rubin twierdzi, że zarówno dla chłopców, jak i dziewcząt matka jest pierwszym obiektem miłości. Ich miłość do niej jest emocjonalna i erotyczna. W stadium Edypa chłopcy muszą stłumić swoje emocjonalne przywiązanie do matki, aby poszukać identyfikacji z ojcem. Jednak ich erotyczna więź z nią pozostaje niezaburzona i jest później przenoszona na inną kobietę, np. sympatię. Natomiast w przypadku dziewcząt ta fizyczna, erotyczna więź z  kobietą musi ulec zerwaniu, a uczucie zostać przeniesione na innego niż ojciec mężczyznę. Tak więc mężczyźni uznają aspekt erotyczny w każdym związku za najbardziej istotny, zaś kobiety komponent emocjonalny. Według teorii ewolucyjnej, różnice płciowe są wynikiem odrębności samic i samców w sferze „pełnionych ról rodzicielskich”. Kobiety są dużo bardziej niż mężczyźni zaangażowane w wychowanie swojego potomstwa. Mogą one urodzić dużo mniej potomstwa niż mężczyźni mogą spłodzić. Ponadto kobiety wydają na świat nowe potomstwo tylko podczas ograniczonego okresu ich życia (do osiągnięcia stadium klimakterium). Mężczyźni są w stanie zapładniać kobiety od chwili uzyskania dojrzałości biologicznej aż do śmierci. Skutkiem opisanej powyżej prawidłowości jest to, że mężczyźni i kobiety są zauroczeni innymi aspektami potencjalnych partnerów. Kobiety szukają mężczyzn, którzy są skłonni do odpowiedzialności i potrafią zapewnić bezpieczeństwo. Mężczyźni szukają kobiet, które mogą urodzić wiele dzieci i są zauroczeni młodością, zdrowiem i pięknem swojej wybranki (Pines, 1998 za: Gindrich, 2007).
Ostatnimi laty zarówno teorie psychodynamiczne, jak i ewolucyjne zostały podważone przez społecznych konstrukcjonistów, którzy dowodzą, że podobieństwa między mężczyznami i kobietami w zakresie romantycznego zauroczenia są dużo większe niż różnice. Przywołują oni np. badania Goodwin, Smith i in., z których wynika, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety szukają podobnych cech u swoich partnerów. Na czele listy dla obu płci znajdują się takie cechy, jak: zrozumienie, ciepło emocjonalne, wrażliwość i poczucie humoru.
Cochran i Peplau nie odnaleźli potwierdzenia faktu, że kobiety w większym niż mężczyźni stopniu są zainteresowane związkiem bezpiecznym, opartym na wzajemnych zobowiązaniach, cechującym się wyłącznością seksualną. Większość badanych przez nich mężczyzn i kobiet wartościowało tak samo intymność. Benton i in. po dokonaniu przeglądu dużej liczby badań doszli do wniosku, że różnice płciowe w zakresie afiliacji i bliskości uczuciowej odzwierciedlały powszechny stereotyp (Pines, 1998 za: Gindrich, 2007). W badaniach longitudialnych Pines stwierdzono bardzo dużo różnic płciowych. Mężczyźni opisywali siebie jako bardziej zauroczonych wyglądem swojej partnerki. Kobiety wskazywały na odpowiedzialne zaangażowanie się oraz intymność. Dodatkowo czuły się one bardziej bezpieczne i były sobą w związkach. Ujawniały lepsze zrozumienie swoich partnerów. Kierowały się rzadziej stereotypem pełnienia roli seksualnej i cechowały się bardziej długotrwałymi związkami. Nie stwierdzono różnic płciowych w zakresie władzy, jaką mieli mężczyźni i kobiety w swoich związkach, skłonności do dystansowania się do związku, poziomu lęku separacyjnego, romantycznej zazdrości i liczby konfliktów (Pines, 1998 za: Gindrich, 2007).
Znaczenie odwzajemnienia uczucia, sympatii
Ważnym zagadnieniem w dyskusji nad "intensywnością przeżyć towarzyszących romantycznemu zauroczeniu" jest zasada odwzajemnienia uczucia, sympatii (ang. the reciprocity principle), która polega na tym, że ludzie lubią osoby, przez które są sami lubiani lub też na tym, że ludziom podobają się te osoby, którym oni sami także się podobają. Bycie lubianym przez innych, podobanie się innym jest formą gratyfikacji lub nagrody, która niesie pozytywne emocje, życzliwość i dobre traktowanie innych ludzi (Montoya i Insko za: Whitchurch, Wilson i Gilbert, 2011). Innym, istotnym wątkiem jest niepewność kobiety w obliczu tego, czy jej ewentualny partner lub mężczyzna ją lubi, czy też, że jest ona dla niego atrakcyjna. Wyniki niektórych badań dotyczące tej kwestii wykazują, że kobieta powinna bardziej lubić tego mężczyznę czy też, że powinien on jej się podobać bardziej wtedy, gdy miałaby pewność że on ją lubi czy też, że ona się jemu podoba. Co ciekawe, badania naukowe sugerują jeszcze coś innego. W niektórych okolicznościach, niepewność wobec istoty pozytywnego zdarzenia może rodzić bardziej pozytywne emocje niż pewność (Bar-Anan,  Wilson i  Gilbert; Kurtz, Wilson i Gilbert; Lee i Qiu; Wilson, Centerbar, Kermer i  Gilbert za: Whitchurch, Wilson i Gilbert, 2011). Kiedy ludzie są pewni, że coś stanie się po ich myśli, to zaczynają dostosowywać się do tej sytuacji, starając się zrozumieć sens pozytywnego zdarzenia i jego przyczynę (Wilson i Gilbert). Podsumowując, podczas gdy ludzie mogą być bardzo zadowoleni z tego, że ktoś ich lubi bądź, że komuś się podobają, jak tylko będą pewni tego, to w ich świadomości pojawią się wyjaśniania przyczyn tego faktu a w konsekwencji wpływ tej pozytywnej informacji będzie nieco mniejszy. Natomiast, jeśli ludzie wykazują niepewność w obliczu tego, co się wydarzy, to z trudem będą w stanie myśleć o czymś innym. Myślą o takim zdarzeniu, ale nie dostosowują się jeszcze do tej sytuacji, ponieważ ludzie wtedy nie wiedzą co mają zrozumieć i sobie wyjaśniać. Skutki emocjonalne takiego poczucia niepewności zależą od tego jaką wartość mają dla ludzi ich myśli dotyczące potencjalnych zdarzeń, które mogłyby mieć miejsce. Często są to pesymistyczne myśli, ponieważ jeden z możliwych faktów jest niepożądany, nieprzychylny a uwaga ludzi jest skierowana na prawdopodobieństwo pojawienia się negatywnego zdarzenia (np. "badania mogą wykazać, że mam glejaka"). W takim przypadku niepewność spowoduje silne negatywne emocje. Jednak niekiedy zdarzenia mogą być pozytywne (nowy, atrakcyjny znajomy, znajoma może nas bardzo lubić, możemy się  mu, jej bardzo podobać) lub neutralne, obojętne (my nie wywieramy na  nim, niej jakiegoś szczególnego wrażenia) (Whitchurch, Wilson i Gilbert, 2011, s. 173).
Jednak powyższe wyjaśnienia nie są wystarczające i badacze sądzą, że istnieje wyjątek od "reguły wzajemności, odwzajemnienia uczucia, sympatii, aprobaty". Ludzie mogą lubić kogoś bardziej, bądź ktoś może się im bardziej podobać wtedy, gdy nie są pewni czy ta osoba ich lubi, czy też czy podobają się tej osobie niż wtedy, gdy są pewni tego, o ile ta osoba ich wstępnie zauroczyła. Poczucie niepewności sprawia, że ludzie  częściej myślą o tej osobie i mogą później uznać te myśli za oznakę  aprobaty, sympatii dla niej. Badania dotyczące związku między romantycznym zauroczeniem a poczuciem niepewności w kontekście wspomnianej zasady odwzajemnienia uczuć, sympatii ze strony drugiej osoby zostały przeprowadzone przez Whitchurch, Wilson i Gilbert (2011). W grupie badanej były same kobiety. Na podstawie zgromadzonych wyników ustalono, że badane  kobiety lubiły mężczyzn bądź że podobali im się mężczyźni, wtedy, kiedy były pewne, tego że oni także je bardzo lubili, bądź kiedy one im też się bardzo podobały. Jednak nie stwierdzono takiej wyraźniej zależności dla pewności kobiet co do przeciętnego stopnia aprobaty i ich atrakcyjności, lecz tylko dla skrajnego stopnia nasilenia tej zmiennej. Zgodnie z oczekiwaniami, kobiety, które wykazywały niepewność odnośnie swojej atrakcyjności w oczach mężczyzn, były najbardziej pociągające dla płci męskiej. Innymi słowy, kobiety były bardziej atrakcyjne dla mężczyzn wtedy, gdy istniało tylko prawdopodobieństwo rzędu 50% w zakresie pewności niewiast co do tego, że bardzo podobały się mężczyznom niż wtedy, gdy wynosiło ono 100%, co oznaczało absolutną pewność (Whitchurch, Wilson i Gilbert, 2011).
Patrząc z perspektywy romantycznego zauroczenia, atrakcyjności partnerki lub partnera, bądź związku intymnego z drugą osobą, "trzymanie ludzi w stanie niepewności", mając na uwadze to, jak bardzo nam się podobają lub jak bardzo ich lubimy, może sprawić, że zaczną częściej o nas myśleć, a w ten sposób wzbudzimy ich zainteresowanie naszą osobą.   
Literatura
Gindrich, P. (2007). Psychospołeczne komponenty nieprzystosowania. Wybrane zagadnienia. Wyd. UMCS.
Whitchurch, E.R., Wilson, T.D., Gilbert, D.T. (2011). "He loves me, he loves me not...": uncertainty can increase romantic attraction. Psychological Science, 22, 172-175.
Piotr Alfred Gindrich ©
Wróć do spisu treści